Często łasuchy, które przechodzą na dietę mają duży problem z rezygnacją ze słodyczy. Jednak jest na to sposób!

 

Dieta przeważnie kojarzy się z czasem pełnym wyrzeczeń, który ciągnie się w nieskończoność, a przecież człowiek musi mieć jakieś przyjemności w życiu. Jeżeli jednym z ważniejszych aspektów są słodycze, to można sobie wybrać np. jeden posiłek w ciągu tygodnia, który pozwala na  „dietetyczne przestępstwo”. Należy jednak określić produkt i jego ilość, żeby nagle nie pochłaniać kilogramów słodyczy. Wtedy nastawienie do diety od razu się zmienia na lepsze.

 

Dieta odchudzająca w dużej mierze polega na redukcji kaloryczności posiłków. Zwykle porcje jedzenia ulegają zmniejszeniu, a zbędne przekąski, takie jak słodycze, eliminacji. Rzeczywiście dobrze jest zrezygnować  ze „sklepowych słodyczy”, gdyż przeważnie nie wnoszą większych wartości odżywczych, ale można zwykłe posiłki, np. II śniadanie, zjeść na słodko. Idąc do dietetyka, który układa jadłospis, należy zaznaczyć swoje preferencje smakowe.

 

Oczywiście lepszym rozwiązaniem są zdrowe zamienniki słodyczy. Tu pojawia się pytanie, co wtedy wybierać? Oto lista propozycji:

  • jogurt naturalny z łyżką miodu,
  • sałatka owocowa z rukolą oraz kawałkami grejpfruta i gruszki,
  • galaretki z owocami (ale już bez  bitej śmietany),
  • świeżo wyciskany sok z pomarańczy,
  • sałatka z kapusty pekińskiej lub cykorii z grejpfrutem lekko posypana pudrem,
  • marchewka polana czekoladą do pochrupania,
  • świeżo wyciskany sok z marchwi z dodatkiem jabłka,
  • prawdziwe kakao (może być odrobinę posłodzone).

truskawki