wędlinaProducenci wędlin prześcigają się ostatnio w wymyślaniu produktów dla dzieci. Kuszą małych konsumentów kolorowym, atrakcyjnym opakowaniem, głową misia lub innego zwierzątka znajdującą się w każdym plasterku, ciekawym kształtem, włączaniem lubianych przez dzieci dodatków, np. sera żółtego.

Tymczasem okazuje się, że oprócz ciekawej formy nic dobrego w tych wyrobach nie ma, gdyż obfitują w konserwanty, polepszacze smaku, stabilizatory. Wędliny, które mają postać mieloną prawie zawsze wykonane są z mięsa oddzielanego mechanicznie, co skutkuje bardzo wysoką zawartością tłuszczu. Poza tym niektóre składniki, np. glutaminian sodu, przyzwyczajają maluchy do bardzo intensywnego smaku, przez co później nie chcą jeść potraw, przygotowywanych w domu, doprawianych ziołami.

Czytanie etykiet i zamieszczonych na nich składów wyrobów oczywiście pomoże uchronić dzieci przed spożywaniem wielu niepotrzebnych, a czasem i szkodliwych substancji. Jednak najlepszym rozwiązaniem, do którego zachęcamy, jest przygotowanie wędliny samodzielnie w domu – wtedy wiemy, że nasze dziecko je to, co zdrowe.

Za portalem mniammniam.com podajemy przepis na domową drobiową wędlinkę, którą maluch spałaszuje ze smakiem.

Składniki:

  • 750g filetu z piersi kurczaka
  • 1 łyżka soli
  • grubo zmielony czarny pieprz
  • kilka ząbków czosnku
  • 2 liście laurowe
  • 2 ziarna ziela angielskiego

 

Przygotowanie:

Piersi dokładnie umyć, osuszyć i podzielić na pojedyncze kawałki. Zagotować litr wody, do wrzątku dodać sól i przyprawy. Gotować przez 10 minut na małym ogniu, następnie przecedzić, przyprawy usunąć. Wymieszać, odstawić do wystudzenia.

Piersi zalać w naczyniu zimną solanką (mięso musi być w całości zanurzone). Wstawić do lodówki na kilka godzin. Po godzinie mięso wyjąć z solanki i dokładnie osuszyć papierowym ręcznikiem. Zawinąć ściśle w plastykową folię spożywczą, usuwając powietrze i mocno skręcić jej końce (powstanie coś w rodzaju „cukierka”) i związać je sznurkiem. Mięso w folii dodatkowo obwiązać, bo folia w wodzie traci swoje właściwości „klejące”. Włożyć do garnka z dużą ilością wody i nie doprowadzając do wrzenia gotować na małym ogniu przez półtorej godziny. Temperatura wody powinna wynosić 75-85 stopni Celcjusza. Można też wstawić garnek do piekarnika i nastawić go na 90 stopni. Po ugotowaniu wystudzić mięso w wodzie, w której się gotowało. Tak przygotowaną „wędlinę” można przechowywać przez kilka dni w lodówce.