Między narodowa grupa naukowców, w której uczestniczą m.in. badacze z Uniwersytetu Jagiellońskiego i Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie, pracują nad FoofSnifferem, czyli aplikacją dla smartfonów wykrywającą pleśń czy pestycydy w jedzeniu.

foodsniffer_apply_sample_web

Wiadomo, że niektóre substancje są dla człowieka szkodliwe i należy ich unikać. Również obecność alergenów w produktach spożywczych może nawet doprowadzić do zgonu. Jakiekolwiek testy laboratoryjne są zbyt kosztowne i długo trwające, żeby przeciętna osoba oddawała do analizy swoje jedzenie. Na szczęście wraz z postępem nowych  technologii wszystko się zmienia. Międzynarodowa grupa naukowców opracowała przystawkę do smartfonu, na którą można umieścić próbkę, a zainstalowana na telefonie aplikacja w kilka sekund, maksymalnie w kilka minut, wykryje resztki pestycydów, toksyny produkowane przez grzyby, alergeny w wodzie do płukania żywności czy kazeinę zawartą w mleku.

Założeniem tych naukowców jest, żeby z urządzenia mógł każdy korzystać. Miejmy nadzieję, że będzie również dostępne na każdą kieszeń. Wyniki analizy składników produktów mają być przedstawiane w jasny i czytelny sposób, żeby każdy potrafił odczytać i zinterpretować swój wynik.

Nie wiadomo jeszcze dokładnie jakie substancje FoodSniffer będzie wykrywał. Jednak planowane jest stworzenie centralnej bazy europejskiej, która miałaby gromadzić wszystkie zebrane przez użytkowników informacje.