Dziś Halloween, więc postanowiliśmy wypowiedzieć się w temacie, kulinarnie oczywiście :)

Mamy dla Was propozycję przekąski na Halloween party, która może nie wygląda upiornie, ale po jej zjedzeniu można z twarzy upodobnić się do demona, gdyż za sprawą papryczki chilli pali konkretnie 😉 Propozycja sprawdza się zarówno na zimno, jak i na ciepło. Przepis pochodzi z bloga ugotujmyto.pl, testowaliśmy go wczoraj i zapewniamy, że efekt jest wyśmienity 😉 Poniższa wersja zawiera drobne modyfikacje, wypróbowane podczas wczorajszego gotowania.

Dynia na ostro

  • kawałki dyni – ok. 0,5 kg (waga ze skórą),
  • kilka plastrów boczku lub wędzonki,
  • 2-3 ząbki czosnku pokrojone w plasterki,
  • 1/2 papryczki chili, pozbawiona pestek (lub szczypta płatków chilli),
  • 3 gałązki świeżego rozmarynu lub 1 łyżeczka suszonego,
  • świeża natka pietruszki,
  • sól, pieprz.

 

Dynię umyć, obrać ze skóry (Hokkaido nie trzeba obierać), pokroić na kawałki, rozłożyć na papierze do pieczenia, skropić oliwą i oprószyć solą. Piec w piekarniku ok 2o minut (do miękkości) w temp. 200 stopni Celsjusza. Na patelni podsmażyć pokrojony boczek, dodać czosnek, posiekane chili i rozdrobniony rozmaryn. Po kilku minutach dodać kawałki dyni, doprawić solą, pieprzem i posypać dużą ilością świeżej natki pietruszki. Podawać na zimno lub po podgrzaniu, z grzankami, najlepiej z masłem czosnkowym.

Dynia na ostro