Z roku na rok, w Polsce spożycie kawy wzrasta. Niektórzy sięgają po kawę, żeby się pobudzić, inni dla smaku, a po pewnym czasie z obu tych względów. Kofeina, zawarta w kawie, działa pobudzająco. Jednak w przypadku osób wrażliwych i tych nadużywających, może działać drażniąco na układ pokarmowy, obciążać wątrobę, a także obniżać pamięć i koncentrację. Nie zaleca się wypijania więcej niż jedną filiżankę dziennie. Zamiast tradycyjnej kawy można sięgać po kawę zbożową.

kawa zbożowa

Kawa zbożowa może być produkowana z jęczmienia, żyta, korzeni cykorii czy buraka cukrowego. Chociaż powstaje z innych surowców, to nie odbiega smakiem od tradycyjnej. Nie zawiera kofeiny, więc nie działa pobudzająco. Zamiast tego dostarcza cennego magnezu, który jest niezbędny do pracy umysłowej, a zapotrzebowanie na niego w sytuacjach stresowych wielokrotnie się zwiększa. Kofeina przyczynia się do wypłukiwania tego pierwiastka. Kawa zbożowa zwiera wiele cennych składników odżywczych. Dostarcza frakcji rozpuszczalnej błonnika pokarmowego, który poprawia perystaltykę jelit, a także zmniejsza wchłanianie cholestrolu. Ponadto dostarcza przeciwutleniaczy, które zapobiegają chorobom, nowotworom czy zwalniają procesy starzenia się.

Po kawę zbożową mogą sięgać zarówno kobiety w ciąży, chorzy na nadciśnienie, jak i dzieci, chociaż lepiej nie przyzwyczajać ich od maleńkości do smaku kawy. Dostarcza, a nie wypłukuje składniki mineralne z organizmu. Również nie uzależnia. Warto jest zatem zamienić lub ograniczyć picie kawy tradycyjnej, na rzecz kawy zbożowej.