Czas świąteczny, oprócz przeżyć duchowych i odpoczynku, wiąże się także z biesiadowaniem przy obficie zastawionym stole. To prawdziwe wyzwanie dla tych, którzy dbają o linię i zdrowe odżywianie. Czy można być na diecie i jednocześnie czerpać radość w tym ważnym okresie?

W tym czasie rygorystyczne diety nie są dobrym rozwiązaniem.  Najlepszym wyjściem w takiej sytuacji jest przygotowanie strategii, której będziemy przestrzegać podczas Świąt.

  • Możemy spróbować wszystkich potraw, na które mamy ochotę, jednak powinno odbywać się to z umiarem.  Jedzmy powoli i delektujmy się potrawami.
  • Spróbujmy obniżyć kaloryczność niektórych potraw np. dodając jogurt naturalny zamiast majonezu do sałatek, jajek.
  • Nie pozwólmy sobie na siedzenie przy stole i jedzenie bez przerwy od rana do wieczora – okres świąt nie zwalnia nas z przestrzegania 3h przerw między posiłkami. Złym pomysłem jest również głodzenie się w dzień ucztowania, po to by wieczorem móc się solidnie najeść.
  • Potrawy nakładajmy na mniejszy talerz. Dobrze jest również nałożyć sobie od razu wszystko co chcemy zjeść. Perspektywa pełnego talerza spowoduje, że zjemy mniej.
  • Pamiętajmy również, że po obfitym posiłku najlepiej jest choć trochę się poruszać. Spacer znacznie ułatwi pracę naszej wątrobie i jelitom.

Pełny żołądek często powoduje, że biesiadowanie z bliskimi przestaje być dla nas przyjemnością. Nadmierne jedzenie prowadzi do podniesienia poziomu cukru we krwi, po czym dochodzi do gwałtownego wyrzutu insuliny i spadku cukru, co skutkuje sennością, brakiem energii, a nawet rozdrażnieniem. Nie odbierajmy, więc sobie przyjemności takim bezmyślnym obżarstwem.

-EDYSK_2-galerie_nowe2-wielkanocne_tuczy-13184151_m