Mam dla Was kilka żywieniowych wskazówek, którymi możecie kierować się przy wigilijnym stole:

  1. Jeśli w Twoim domu nie wyznaje się zasady, że nie wolno nic jeść do wigilijnej kolacji lub można ją złamać dla wyższych celów, to zjedz zaraz po wstaniu śniadanie, wypij kawę, wycisz się, w końcu czeka Cię dużo pracy i potrzeba do tego energii, no i po drugie zmniejszy Ci się ochota na próbowanie wszystkiego, co przygotujesz!
  1. Kolację wigilijną zacznij od barszczu, jest bardzo zdrowy i niskokaloryczny, zjedz nawet podwójną porcję, to zostanie Ci mniej miejsca na inne rzeczy.
  1. Przejdź do ryb, jeśli na Twoim stole jest tylko karp, to nic. Pomimo, że jest to tłusta ryba, to przecież zawsze można zdjąć zbędną skórę, wziąć mniejsze dzwonko. Jeśli nie przepadasz za karpiem, to możesz zjeść śledzie, jeśli sama je przygotowujesz to zamiast śmietany zrób sos jogurtowy (śmietana + jogurt, w proporcji 1:3) nikt nie zauważy tej różnicy. Mój tata, który podobno nie tknie jogurtu zjada te śledzie ze smakiem : )
  1. Najlepiej jeśli wszystko to, co chcesz zjeść podczas kolacji nałożysz sobie na jeden talerz, wtedy będzie można z łatwością kontrolować wielkość porcji.
  1. Jeśli na Twoim stole wigilijnym znajduje się kompot z suszu to nie bój się go pić, jest zdrowy i zdecydowanie poprawia perystaltykę jelit, najlepiej jeśli wypije się go razem z owocową pulpą
  1. Jak święta, to i ciasto, osobiście uważam, że nie można rezygnować ze wszystkiego, bo im bardziej się ograniczamy tym bardziej spada nasza radość i obniża to znacząco jakość życia. Wszystko jest dla ludzi, tylko trzeba umieć z tego korzystać. Jeden kawałek ciasta jeszcze nikomu nie zniweczył odchudzania! Ważne, żeby po świętach nie porzucać walki o lepszą sylwetkę, tylko wrócić do schematu jedzenia sprzed świąt
  1. Po zakończeniu kolacji postaraj się już niczego więcej nie próbować, nie okrążać tacy ze słodyczami w nieskończoność, przecież jutro też jest dzień !
  1. Jeśli wybierasz się na Pasterkę, to samochód zostaw w garażu i tak nie będzie, gdzie go za parkować, a trochę ruchu przed snem nikomu nie zaszkodzi!
  1. Jeśli w Twojej rodzinie akceptuje się wino podczas kolacji wigilijnej, to go nie unikaj, zawsze  poprawi trochę trawienie i dobrze zadziała na serce