Pisaliśmy już o tym, jak ważne jest dostarczanie organizmowi odpowiedniej ilości płynów. Sportowcy najczęściej zaspokajają pragnienie napojami izotonicznymi, jednak większość z nas po prostu sięga po wodę. Pijemy mineralną zakupioną w sklepie, gdyż chcemy wraz z płynem dać naszym ciałom dawkę związków mineralnych. Przeznaczamy na to potężne sumy: w Polsce rocznie na wody butelkowane wydajemy około 3 milardów złotych!

Tymczasem, jeśli przyjrzymy się etykietom okaże się, że jesteśmy „nabijani w butelkę”, gdyż spośród około 200 marek dostępnych na rynku, zaledwie 30 może faktycznie szczycić się mianem wody mineralnej. Po raz kolejny namawiamy więc do czytania etykiet. A czego na nich szukać? Dobra woda mineralna powinna zawierać 1000mg/l składników mineralnych. Ponadto stosunek wapnia do magnezu powinien wynosić 2:1, a samego magnezu nie może być mniej niż 50mg/l. Większość wód, które widzimy na sklepowych półkach, zawiera nie więcej niż 300mg/l związków mineralnych. Czujecie się oszukani? Może to przekona Was do uważnego czytania etykiet. Bo wodę mineralną naprawdę warto pić, ale tę prawdziwie mineralną, a nie taką, która mineralna jest jedynie z nazwy.