Mleczko pszczele to wydzielina gruczołów pszczół robotnic, produkowana przez nie od trzeciego dnia życia (do tego czasu są nim karmione). Zainteresowanie nim pojawiło się, gdy badacze odkryli, że królowa pszczół, która jest karmiona wyłącznie mleczkiem, żyje do 40 razy dłużej niż reszta mieszkańców ula. Ponadto przez pierwsze trzy dni życia, gdy wszystkie pszczoły są nim karmione, ich masa ciała wzrasta 1000-krotnie. Jest to jednak produkt dostępny w bardzo małych ilościach, dlatego też w sprzedaży występuje jako dodatek, np. do miodu lub liofilizowanych kapsułek.

 

Prawdziwe mleczko pszczele charakteryzuje się kremową barwą i perłowym połyskiem oraz żelową konsystencją, która z czasem gęstnieje. W smaku może być zarówno cierpko-kwaśne, jak i słodkawe, ale nie słodkie.

 

Skład chemiczny mleczka pszczelego przedstawia się następująco: woda 66%, węglowodany 15%, białko 13%, tłuszcze 6%. Znajdziemy tu witaminy (C, D, E i z grupy B), składniki mineralne (wapń, żelazo, miedź, fosfor, krzem), acetylocholinę (jedyne źródło tego związku w naturze) oraz szereg aminokwasów.

 

Dzięki podanym wyżej składnikom mleczko pszczele ma całą gamę właściwości zdrowotnych. Wspomaga regenerację organizmu, poprawia metabolizm i oczyszcza organizm z toksyn i szkodliwych produktów przemiany materii. Oddziałuje na przysadkę mózgową, dzięki czemu działa kojąco na układ nerwowy, zapobiegając m.in. stanom depresyjnym, a także poprawia ogólną kondycję organizmu. Ponadto mleczko pszczele rozszerza naczynia krwionośne i wyrównuje ciśnienie krwi, przez co stosowane jest w leczeniu miażdżycy, nadciśnienia tętniczego, a także (ze względu na obecność żelaza) niedokrwistości. Jakby tego było mało, świeży produkt ma działanie bakteriobójcze; niestety dość szybko traci tę właściwość.

 

Jak widać, mleczko pszczele jest bardzo zdrowe i warto pomyśleć o jego stosowaniu, jednak nie jako leku na konkretne choroby, tylko jako suplementu diety, pomocnego w jej zwalczaniu.

 

mleczko