Równie zdrowe, co mleko (a niektórzy powiedzą, że nawet zdrowsze) są napoje mleczne, uzyskiwane poprzez dodanie do mleka drobnoustrojów, które wywołują fermentację, zmieniając skład, właściwości i smak mleka. Oczywiście mowa o tych naturalnych, nie słodzonych, gdyż dodatek cukru, czy owoców zdecydowanie podnosi kaloryczność tych produktów.

W przeszłości jogurty i kefiry traktowano jako lekarstwa, a to za sprawą ich prozdrowotnych właściwości. Stanowią one źródło łatwo przyswajalnego białka, wapnia, fosforu i witamin z grupy B. Pozytywny wpływ na układ kostny, nerwowy i metabolizm to jednak nie wszystko. Bakterie jogurtowe mają zbawienny wpływ na jelita – dlatego są polecane podczas antybiotykoterapii oraz osobom odchudzającym się. Nie zawierają też laktozy, mogą być więc spożywane przez osoby cierpiące na nietolerancję tego cukru.

Dla wzmocnienia korzystnego oddziaływania napojów mlecznych na organizm człowieka, producenci dodają do nich różne substancje, np. błonnik, probiotyki, witaminy – w ten sposób powstają mleczne napoje funkcjonalne.

Jeśli do tego wszystkiego dodamy jeszcze niską kaloryczność (od około 60 do 160 kcal w 150g, w zależności od napoju), to tytuł wpisu „mleczne napoje fermentowane – nasi sprzymierzeńcy w odchudzaniu” nie powinien dziwić nikogo :)