Obiegowa opinia głosi, że można mieć wolny lub szybki metabolizm. Osoby z tym pierwszym muszą stale przestrzegać diety, bo każda nadwyżka pokarmu odkłada się w przysłowiowe boczki, natomiast szczęśliwi posiadacze tego drugiego mogą jeść, ile tylko im się podoba i nadal cieszyć się nienaganną sylwetką. Nie martwcie się jednak biedacy z wolną przemianą materii – nie jesteście skazani na wieczne liczenie kalorii i każdego gramu jedzenia, metabolizm można bowiem przyspieszyć. Dziś przybliżymy Wam, drodzy czytelnicy, pojęcie metabolizmu i opowiemy o procesach, które się na niego składają, a jutro będziemy radzić, jak podkręcić sobie przemianę materii.

 

Na początek zdefiniujmy pojęcie metabolizmu. Naukowa oficjalna definicja głosi, że jest to „suma procesów chemicznych i towarzyszących im przemian energetycznych, zachodzących w organizmie w związku z pobieraniem pożywienia, jego trawieniem, wykorzystywaniem przez tkanki oraz wydalaniem niekorzystnych składników oraz produktów przemiany materii”. Ogółem można powiedzieć, że na metabolizm składają się dwa rodzaje procesów: anaboliczne (syntezy, wymagające dostarczenia energii) i kataboliczne (rozpadu, w wyniku których wydzielana jest energia, wykorzystywana następnie do pracy organizmu).

 

Aby procesy kataboliczne mogły zajść, niezbędne jest dostarczenie pożywienia, a wraz z nim energii. I tu pojawia się podstawowy problem: ile energii należy sobie dostarczyć, aby organizm mógł działać prawidłowo i nie pojawiły się nadwyżki, które odłożą się tu i tam. Ilość tę określa się wyliczając podstawową oraz całkowitą przemianę materii.

 

1. Podstawowa przemiana materii (PPM) to poziom przemian metabolicznych, w wyniku których zachowane są podstawowe procesy życiowe w optymalnych warunkach bytowych (pozycja na leżąco, komfort psychiczny i fizycznych, na czczo).

 

2. Całkowita przemiana materii (CPM) uwzględnia aktywność życiową,czyli pracę, obowiązki, wysiłek fizyczny itd.

 

 

Mówiąc o metabolizmie należy powiedzieć jeszcze o dwóch zjawiskach:

 

– termogenezie drżeniowej – związana jest z naszą stałocieplnością i sprowadza się do tego, że w temperaturze otoczenia niższej niż 22 stopnie Celsjusza organizm uruchamia produkcję ciepła, w wyniku czego mięśnie zaczynają samoczynnie drżeć, a PPM wzrasta;

 

– termogenezie bezdrżeniowej – jest to okresowy wzrost tempa przemiany materii związany z procesami przyjmowania, trawienia i wydalania pokarmu i zależy od składu i ilości przyjmowanego pożywienia.

 

 

Tyle mądrości na dziś. Jutro praktyczne wskazówki, jak przyspieszyć metabolizm i nie martwić się bez przerwy o ilość spożywanych kalorii :)

zegar