Orkisz to po prostu odmiana pszenicy. Różni się jednak od tradycyjnego zboża budową i właściwościami. Ziarno otacza dość gruba łuska. Ale to nie ona jest najzdrowsza. Wszystko, co cenne, kryje się wewnątrz niepozornych ziarenek:

* węglowodany – to głównie skrobia, która łagodnie podnosi poziom glukozy we krwi, jest głównym źródłem energii do pracy mózgu oraz mięśni;
* białko – niezbędne do budowy i regeneracji wszystkich komórek, w tym mięśni;
* nienasycone tłuszcze – obniżają poziom cholesterolu we krwi;
* błonnik – usprawnia pracę przewodu pokarmowego;
* witaminy z grupy B – wspomagają pracę układu nerwowego i poprawiają przemianę materii;
* składniki mineralne – żelazo (chroni przed anemią), potas (obniża ciśnienie krwi), wapń (dba o kości i zęby), cynk (zwiększa odporność organizmu), krzem (poprawia kondycję skóry, włosów i paznokci).Dojrzały orkisz zawiera ponadto rodanid. Substancję, która wzmacnia odporność i zapobiega anemii.

7519978-pszenica-orkisz1

Naukowcy twierdzą, że menu bogate w orkiszowe produkty wzmacnia serce, chroni przed miażdżycą, ponieważ obniża poziom cholesterolu we krwi. Orkiszowe pieczywo oraz makarony (do kupienia w sklepach ze zdrową żywnością) doskonale sprawdzają się w diecie diabetyków. Regulują poziom cukru i insuliny we krwi. Z kolei lekkostrawne rozgotowane kasze wzmacniają i regenerują organizm. Warto włączyć je do diety rekonwalescentów, seniorów i dzieci. Uważa się także, że orkisz wspomaga trawienie, utrzymuje w zdrowiu żołądek i jelita. Przy zaparciach najlepsze są chleb i grysik pełnoziarnisty oraz nasiona orkiszu. Przy skłonnościach do biegunek warto natomiast sięgnąć po zapierające kleiki.

Z orkiszem powinny się też zaprzyjaźnić osoby aktywne, dbające o linię. Ziarna o słodkawo-orzechowym smaku wspomagają odchudzanie. Mają bowiem sporo błonnika, który przyspiesza przemianę materii, utrudnia przyswajanie tłuszczu.

Orkisz zawiera gluten. Powinny go więc unikać osoby cierpiące na celiakię, reumatoidalne zapalenie stawów oraz uczulone na białko pszenicy.