szparagiWiosna w pełni, na bazarach i w sklepach pojawiły się więc szparagi. Czym są, jakie mają wartości odżywcze i jak je prawidłowo przyrządzać – o tym dziś na naszym blogu :)

 

Szparagi to wieloletnia roślina pochodząca z Azji Mniejszej i wschodniej części Morza Śródziemnego. Znana była już w starożytnym Rzymie, Grecji i Chinach czasów cesarstwa, jednak do Europy przywędrowała dopiero w okresie renesansu i zdobywała popularność raczej powoli.

 

Wyróżniamy cztery odmiany szparagów:

– zielone są dość cienkie, mają ostry wyrazisty smak i są popularne w USA,

– białe powstają poprzez pozbawienie rośliny dostępu do światła, przez co chlorofil się nie wytwarza, a szparagi mają delikatniejszy i łagodniejszy smak; ta odmiana jest popularna w Europie,

– fioletowe – te grube łodygi fioletowo-zielonego koloru najczęściej spotkamy we Włoszech i Wielkiej Brytanii,

– dzikie – rosną w Europie, są cienkie i bardzo trudno je zlokalizować.

 

Szparagi to bardzo zdrowa roślina. Są świetnym źródłem kwasu foliowego, witamin A, C i z grupy B, wapnia, potasu, błonnika pokarmowego i białka (glutationu). Są niskokaloryczne (18 kcal w 100g) i niskosodowe. Z uwagi na te składniki odżywcze szparagi są doskonałym pożywieniem dla kobiet planujących potomstwo i będących w pierwszym trymestrze ciąży, osób z zaburzeniami pracy układu moczowego (są moczopędne) oraz chorych na Alzheimera. Glutation, oprócz tego, że zapobiega rozwojowi wspomnianej choroby neurodegeneracyjnej, skutecznie chroni też przed nowotworami. A jest go w szparagach naprawdę dużo (70mg w 100g). W roślinach tych wykryto również obecność inuliny – substancji wykazującej dobroczynne oddziaływanie na mikroflorę przewodu pokarmowego.

 

Jak ze wszystkim, również i ze szparagami należy uważać, tzn. jeść je z umiarem. Szczególnie tyczy się to osób cierpiących na dnę moczanową lub kamicę nerkową, gdyż obecne w szparagach puryny mogą powodować zatrzymywanie kwasu moczowego w organizmie. Osoby cierpiące na wzdęcia również powinny zachować ostrożność, gdyż nadmiar szparagów nasili dolegliwości. Nie należy się natomiast przejmować tym, że po zjedzeniu szparagów mocz zyskuje specyficzny zapach – jest to proces naturalny i zachodzący u wszystkich konsumentów, tylko że nie wszyscy wyczuwają tę zmianę.

 

Na koniec kilka rad kulinarnych. Kupując szparagi należy zwrócić uwagę, żeby były jędrne i sprężyste, z zamkniętymi i wilgotnymi główkami. Przy pocieraniu o siebie powinny skrzypieć, a po odcięciu końcówki, powinien z nich wypłynąć sok. Gdy korzystając w powyższych rad kupiliśmy już świeże warzywa, pamiętajmy, aby odpowiednio je przygotować. Szparagi należy umyć i osuszyć. Białe obiera się ze skórki, zielonych nie obieramy. Obierać należy od góry do dołu, zaczynając pod główką. Następnie należy odciąć twarde zdrewniałe końcówki (około 1/3 szparaga od dołu). Gotujemy w wysokim garnku pod przykryciem, tak, by główki wystawały nad wodą, w osolonej wodzie z odrobiną cukru. Jeśli gotujemy szparagi na stojąco, najlepiej związać je nitką. Czas gotowania zależy od odmiany – zielone potrzebują 10 minut, białe około 15 minut. Widelcem sprawdzamy stopień ugotowania – szparag powinien być miękki, ale się nie rozpadać. Tak przygotowane szparagi możemy podać z sosem, wykorzystać do zupy lub zapiekanki, dodać do risotta, pizzy, tarty, czy sałatki.