Dieta kopenhaska obecnie nie ma tak wielu zwolenników, jak jeszcze kilka lat temu, jednak wciąż znajdziemy osoby, które się na nią decydują, skuszone błyskawicznymi i spektakularnymi wynikami. Przyjrzyjmy się jej zatem nieco bliżej.

 

kopenhaskaDieta ta nazywana jest „trzynastką”, gdyż jadłospis składa się z 13 dni, opartych na siedmiu powtarzających się jadłospisach, których zadaniem, wg autorów, jest przyspieszenie metabolizmu. Zalicza się ją do najbardziej restrykcyjnych kuracji, gdyż menu to dość specyficzna kombinacja czarnej kawy, mięsa wołowego i drobiowego, jajek i warzyw, nie dopuszczająca jakichkolwiek odstępstw. Potrawy są nieznacznie tylko doprawiane, a monotonia daje się we znaki już po kilku dniach. Poza tym dieta ta dostarcza jedynie około 800 kcal dziennie, co jest wartością odradzaną przez dietetyków i u większości osób wywołuje zawroty głowy, uczucie zmęczenia i apatię, a nawet utraty przytomności. Znaczna zawartość białka i standardowa tłuszczu jest tu połączona z bardzo niskim poziomem węglowodanów, co również przyczynia się do złego samopoczucia. W efekcie odchudzająca się tą metodą osoba jest stale głodna, zmęczona i rozdrażniona.

 

Plusem jest łatwość przygotowania potraw, brak konieczności odmierzania gramatur i bardzo szybkie efekty, które zachęcają do dalszej pracy nad sobą. Niestety z uwagi na tak małą ilość energii bardzo wiele osób kończy kurację po zaledwie kilku dniach, kiedy to pojawiają się omdlenia i silne osłabienie organizmu.

 

Czy w efekcie stosowania tej diety metabolizm faktycznie przyspiesza? Nie bardzo. Zadziwiająco szybkie ubytki na wadze spowodowane są drastycznym ograniczeniem dostarczanej energii, co prowadzi do przejścia organizm na tryb oszczędny i czerpania ze zgromadzonych zapasów. Powrót do normalnego odżywiania sprawia, że mózg chce odtworzyć zapasy na wypadek kolejnej takiej „głodówki”, w wyniku czego borykamy się z efektem jo-jo. Dieta ta przyczynia się też do niedożywienia jakościowego, gdyż pozbawiona jest bardzo wielu składników odżywczych, w tym witamin i związków mineralnych. Poza gorszym samopoczuciem pojawiają się problemy z włosami i paznokciami, a przy dłuższym stosowaniu również z ostrym widzeniem, łamliwością kości, gojeniem ran itd.

 

Zdecydowanie odradzamy stosowanie tej diety . Pamiętajcie, że nie ma diety „cud”, dobrej dla wszystkich, a przy odchudzaniu należy przede wszystkim kierować się zasadami zdrowego odżywiania i rozsądkiem.