W taki piękny słoneczny piątek chce się już nie tylko wiosny, ale i lata. Zaczynamy łakomie patrzeć na owoce, koktajle, szejki i lody. Dziś postanowiliśmy pochylić się w stronę wegan, o których wczoraj pisaliśmy szerzej, a także osób nietolerujących laktozy i podsunąć kilka pomysłów na pyszne i orzeźwiające koktajle bez mleka.

 

Mowa oczywiście o smoothie, czyli właśnie koktajlach owocowych, warzywnych lub owocowo-warzywnych, w których nie ma śladu produktów mlecznych – ich miejsce zastępuje woda lub sok. Szklaneczka takiego napoju to prawdziwa bomba witaminowa i mineralna, skarbnica antyoksydantów, potężny ładunek błonnika pokarmowego, a z dodatkiem lodu, czy zimnego płynu – świetny sposób na orzeźwienie.

 

Z czego przygotowywać smoothie? Generalnie ze wszystkiego, przy czym jeśli planujemy łączyć owoce i warzywa (a zachęcamy do tego), należy uważać na proporcje i dobór składników. Na pewno sięgajmy po wszystko, co zielone, czyli natkę pietruszki, pokrzywę, kiełki, koperek, ogórki, czy selera naciowego. Do tego dodawajmy  takie warzywa, jak: marchew, papryka, pomidory, dynia, buraki. Do tego owoce. Miksujmy i sprawdzajmy efekty. Nie bójmy się nowych smaków i nietypowych połączeń :)

 

Choć wydaje się, że ograniczeniem jest tylko nasza wyobraźnia, istnieje kilka zasad, do których należy się stosować, przygotowując smoothie:

1. Nie dodawajmy cukru! Lepiej zastąpić go miodem lub po prostu użyć słodkich owoców.

2. Składniki należy dokładnie umyć i oczyścić z części niejadalnych, ale raczej nie obierać (poza oczywistymi produktami, w którym skóra jest niesmaczna, jak banan, czy pomarańcza). W skórce jest najwięcej dobroczynnych składników, więc nie pozbawiajmy się ich w wyniku obierania.

3. Składniki aktywne biologicznie szybko się utleniają i wchodzą we wzajemne reakcje chemiczne, więc smoothie pijemy zaraz po przyrządzeniu.

4. Nie łączymy surowego ogórka zielonego z warzywami/owocami bogatymi w wit.C, gdyż enzym występujący w ogórku przyspiesza jej utlenianie.

 

Składniki do smoothie możemy dobierać w zależności od bieżących potrzeb. I tak przydatne są np.:

– na lepsze trawienie: seler, pietruszka, imbir,

– na poprawę odporności: owoce cytrusowe, pomidory, truskawki, czarna porzeczka,

– dla ładnej skóry: szpinak, pomarańcze, marchew,

– na uspokojenie: melisa, orzechy, koperek, ogórki.

 

Na koniec zdradzamy recepturę smoothie pietruszkowo-jabłkowego, który pojawia się w naszych menu :)

 

green smoothieSkładniki: 

 

pół jabłka

1/4 pęczka natki pietruszki

1 łyżeczka płatków lnianych

pół szklanki wody mineralnej

 

Przygotowanie:

Jabłko i natkę pietruszki umyć. Usunąć z jabłka gniazdo nasienne, połówkę pokroić na mniejsze kawałki i wrzucić do blendera. Wsypać natkę, płatki lniane i wlać wodę. Miksować do uzyskania gładkiej konsystencji. Pić na zdrowie :)