Ciecierzyca, znana także jako cieciorka lub groch włoski, to roślina strączkowa, której właściwości zdrowotne od dawna są docenianie w krajach basenu Morza Śródziemnomorskiego i Bliskiego Wschodu. W kuchni arabskiej ciecierzycę wykorzystuje się do przyrządzenia słynnych falafeli czy humusu, czyli pasty do smarowania pieczywa. W Egipcie nasiona ciecierzycy traktowane są jako afrodyzjak, ponieważ działają silnie pobudzająco.
indeks

W 100 g ugotowanej ciecierzycy jest aż 8,86 g białka, które wykazuje stosunkowo dużą wartość odżywczą, jednak nie może ono w 100 proc. zastąpić pełnowartościowego białka pochodzenia zwierzęcego. Dlatego wystarczy połączyć ciecierzycę (jak wszystkie rośliny strączkowe) z produktami zbożowymi, by stworzyć dobre źródło pełnowartościowego białka.

Ciecierzyca poprzez wysoką zawartość błonnika zmniejsza stężenie frakcji tzw. „złego” cholesterolu, który jest przyczyną miażdżycy, a tym samym licznych chorób serca, tj. choroby wieńcowej czy zawału serca. Dzięki dużej zawartości potasu (291 mg/100 g) wpływa na obniżenie ciśnienia krwi. Natomiast dzięki zawartości żelaza, zapobiega anemii. Może być również wykorzystywana pomocniczo w leczeniu niedokrwistości. Polecana jest także kobietom w czasie miesiączki.

Ciecierzyca ma niski indeks glikemiczny (IG =30), w związku z tym bez obaw mogą po nią sięgać cukrzycy, tym bardziej, że zawarty w niej błonnik stabilizuje poziomu glukozy (cukru) we krwi i obniża wchłaniania węglowodanów.

Zawarty w ciecierzycy błonnik wydłuża czas żucia pokarmu, co powoduje wcześniejsze osiągnięcie uczucia sytości, które utrzymuje się przez długi czas. Poza tym błonnik zmniejsza wchłanianie energii z pożywienia i zwiększa wydalanie tłuszczu z organizmu. Ponadto ciecierzyca zawiera witaminy z grupy B i magnez – substancje regulujące pracę układu nerwowego, które pozwolą przetrwać kryzys podczas odchudzania. W związku z tym ciecierzycę, mimo że nie jest niskokaloryczna (164 kcal/100 g po ugotowaniu), bez obaw można włączyć do diety. Spożywana w umiarkowanych ilościach z pewnością przyczyni się do spadku masy ciała.

Niedojrzałe nasiona cieciorki można jeść na surowo, tylko dojrzałe trzeba gotować lub zakonserwować. Ciecierzycę przeznaczoną do gotowania należy namoczyć w wodzie z łyżeczką sody oczyszczonej na 10-12 godzin, tę do jedzenia na surowo – na 24 godziny. Następnie należy ją odcedzić, wrzucić do wrzącej wody i gotować pod przykryciem do czasu, aż nasiona staną się miękkie – zwykle około 1,5 godziny. Niektórzy zalecają, żeby w trakcie gotowania, ze względu na zanieczyszczenia, zmienić wodę nawet 2 razy.

Poza sławnym hummusem i pysznymi falafelami, z ciecierzycy można przyrządzić także rozgrzewającą zupę, pasztety czy kotlety. Sprawdzi się także jako farsz do pierogów czy krokietów. Może być również składnikiem sałatek i dań typu ratatouille.

Ponadto z nasion ciecierzycy można wyrobić mąkę do wypieku chleba czy placków. Jej ogromną zaletą jest to, że nie posiada glutenu, w związku z tym jest polecana osobom mającym alergię na ten składnik lub chorującym na celiakię.

Przyprawami, z którymi idealnie komponuje się ciecierzyca, są m.in. rozmaryn, tymianek, kolendra, curry, kurkuma, gałka muszkatołowa, a nawet cynamon.