serceMiażdżyca to jedna z plag XXI wieku, powodująca (obok nowotworów) najwięcej zgonów w krajach wysoko rozwiniętych. Już jakiś czas temu w badaniach klinicznych stwierdzono, że istnieje wyraźna korelacja między wysokim poziomem cholesterolu we krwi a tą chorobą. Z biegiem lat stało się jednak jasne, że miażdżyca dotyczy coraz większej liczby osób, nie mających kłopotów ze zbyt wysokim poziomem cholesterolu. Skłoniło to naukowców i kardiologów do dalszych badań, a w ich konsekwencji do odkrycia winnego takiego stanu rzeczy – homocysteiny.

 

Czym jest ten szkodliwy związek? Jest to aminokwas siarkowy, który powstaje w organizmie człowieka na skutek procesu demetylacji metioniny – aminokwasu, dostarczanego wraz z białkiem zwierzęcym. Mechanizm działania homocysteiny wciąż nie jest poznany w 100%, jednak wiadomo na pewno, że uszkadza ona śródbłonek naczyń krwionośnych, nasila utlenianie cholesterolu LDL i sprzyja agregacji płytek krwi.

 

Jakie są przyczyny wzrostu poziomu homocysteiny?

1. Niehigieniczny styl życia, czyli unikanie aktywności fizycznej, palenie papierosów, nadużywanie alkoholu i kawy, nieprawidłowa dieta, uboga w witaminy z grupy B i kwas foliowy.

2. Coś na co nie mamy wpływu, czyli starzenie się.

3. Okres menopauzy u kobiet.

4. Stosowanie niektórych leków, m.in. hormonalnych, przeciwpadaczkowych, moczopędnych i kwasu nikotynowego.

5. Stany chorobowe, wśród których należy wymienić cukrzycę, przewlekłą niewydolność nerek i niedoczynność tarczycy.

6. Wrodzone zaburzenia przemiany metioniny i cysteiny.

 

Kiedy należy się niepokoić? Sygnałem do zwiększenia czujności jest nieprawidłowy poziom homocysteiny we krwi. Wartości prawidłowe to 5-15 μmol/l – wszystko powyżej określa się mianem hiperhomocysteinemii, która może przybierać trzy postacie, w zależności od wykrytego stężenia homocysteiny:

– łagodną –  15-30 μmol/l,

– umiarkowaną – 31-100 μmol/l,

– ciężką  >100 μmol/l.

 

Na całe szczęście utrzymanie poziomu tego aminokwasu na właściwym poziomie nie jest takie trudne – skuteczne są tu odpowiednie dawki witaminy B6 (2 mg), B12 (3 μg) i kwasu foliowego (400 μg dziennie) oraz higieniczny tryb życia, w tym prawidłowa dieta. Gdzie znajdziemy te składniki odżywcze? Oto ich źródła:

– wit. B6: pieczywo, banany, jajka, ryby, rośliny strączkowe, ziarna zbóż, papryka, brukselka, kapusta, szpinak, marchew;

– wit. B12: mięso, przetwory mleczne, jaja, ryby, drożdże;

– kwas foliowy: szpinak, szparagi, brokuły, jarmuż, sałata, soczewica, owoce cytrusowe, orzechy, rośliny strączkowe, pieczywo razowe, otręby i płatki owsiane.

Wyżej podane dawki witamin skutecznie chronią przed wzrostem poziomu homocysteiny. Jeśli mamy do czynienia z hiperhomocysteinemią, wówczas przez kilka tygodni stosuje się dawki uderzeniowe (nawet 1500 μg dziennie kwasu foliowego), a dopiero po ustabilizowaniu poziomu szkodliwego aminokwasu, zmniejsza się dawki do podanych wyżej.