Zakupy spożywcze, szczególnie w super- lub hipermarkecie, gdzie mnogość produktów kusi z półek na każdym kroku to wyzwanie dla każdego, a już szczególnie dla osób na diecie. Amerykańscy naukowcy postanowili sprawdzić, jak na decyzje, co włożyć do koszyka, wpływa głód.

Poproszono 68 osób, aby nie jadły nic przez 5 godzin. Następnie wysłano tych ludzi na zakupy, przy czym połowę nakarmiono przed wejściem do sklepu, a połowa pozostała bez jedzenia. Zakupy odbywały się w laboratorium, symulującym sklep spożywczy. Zaobserwowano, że obie grupy w takim samym stopniu były zainteresowane produktami niskokalorycznymi, jednak grupa głodna znacznie częściej wybierała produkty wysokoprzetworzone i zawierające o około 23% więcej kalorii.

Następnie eksperyment powtórzono w prawdziwym sklepie. Zachowania osób badanych były takie same, przy czym w godzinach 13:00-16:00 rzadziej wybierano żywność wysokoprzetworzoną niż między 16:00 a 19:00.

Zdaniem badaczy odpowiedzialna za takie zachowania może być ewolucyjnie wykształcona siła przetrwania – im dłużej pozostajemy głodni i późniejsza jest pora dnia, tym większa jest chęć spożywania produktów wysokoenergetycznych, które szybciej zaspokajają głód. Zaskakujące okazało się jednak, że ten proces decyzyjny ujawnia się tak szybko.

Jaki wniosek? Na zakupy nie powinno się chodzić, kiedy jest się głodnym. Przed wejściem do sklepu należy zjeść chociażby owoc lub w skrajnym wypadku żuć gumę, tak by nieco „oszukać” organizm.

wózek